Translate

poniedziałek, 29 lipca 2019

sorbet ze śliwek

1 kg śliwek bez pestek
1 dojrzały banan
1 łyżka masła orzechowego


Śliwki pokroić na ćwiartki lub drobniej i włożyć do garnka.

Gotować na małym ogniu przez godzinę, najpierw pod przykrywką, po ok. 10 minutach, kiedy puszczą soki, zdjąć pokrywkę i mieszać od czasu do czasu, by śliwki nie przywarły do dna.

Wystudzić, dodać banan i masło orzechowe i zmiksować.

Masę włożyć do zamrażalnika. Co ok. godzinę miksować przez chwilę.

Po 5-6 godzinach masa nabiera odpowiedniej konsystencji.

Po dłuższym mrożeniu sorbet robi się bardzo twardy i przed podaniem najlepiej wyjąć porcję i zostawić na ok. 10 minut, dlatego na dłuższe przechowywanie po ostatnim miksowaniu wygodniej jest zamrozić masę w mniejszych porcjach, np. w silikonowej formie do ciastek ☺ i przełożyć do torebki lub pojemnika na mrożonki.

pasta śliwkowo-czekoladowa

1 kg śliwek bez pestek
1/2 tabliczki gorzkiej czekolady
1 opakowanie cukru waniliowego
1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
ew. łyżeczka karobu


Śliwki pokroić na ćwiartki lub drobniej i włożyć do garnka.

Gotować na małym ogniu przez godzinę, najpierw pod przykrywką, po ok. 10 minutach, kiedy puszczą soki, zdjąć pokrywkę i mieszać od czasu do czasu, by śliwki nie przywarły do dna.

Wystudzić i krótko zmiksować.

Dodać czekoladę i przyprawy. Zredukować nadmiar wody na małym ogniu, mieszając intensywnie, żeby pasta się nie przypaliła.

Przełożyć do słoików. Przechowywać w lodówce. Używać do deserów i na kanapki.

niedziela, 28 lipca 2019

pasta ze śliwek

1 kg śliwek bez pestek
2 średnie cebule
2 ząbki czosnku
1 łyżka oleju
1-2 łyżeczki przyprawy warzywnej
sól
pieprz


Cebulę i czosnek pokroić drobno. Do garnka wlać olej, podgrzać, dodać cebulę i czosnek, dusić ok. 10 minut. Śliwki pokroić na ćwiartki lub drobniej, dodać do garnka.

Gotować na małym ogniu przez godzinę, najpierw pod przykrywką, po ok. 10 minutach, kiedy puszczą soki, zdjąć pokrywkę i mieszać od czasu do czasu, by śliwki nie przywarły do dna.

Wystudzić i krótko zmiksować.

Dodać przyprawy. Zredukować nadmiar wody na małym ogniu, mieszając intensywnie, żeby pasta się nie przypaliła.

Przełożyć do słoików. Przechowywać w lodówce. Używać jak ketchup.

środa, 1 maja 2019

awokado na kanapki + przechowywanie

1 awokado (dojrzałe - takie, które lekko się ugina po delikatnym naciśnięciu palcem)
1 limonka lub 1/2 cytryny
1/2 ząbka czosnku
ok. 1/2 łyżeczki soli
szczypta pieprzu
ew. trochę natki lub świeżej kolendry


Czosnek drobno pokroić i rozetrzeć z solą. Zieleninę posiekać. Wycisnąć sok z limonki/cytryny. Wszystko dobrze wymieszać.
Awokado przekroić na pół, usnąć pestkę, przy pomocy łyżki wyjąć miąższ i pokroić go w plastry.
Połączyć wszystkie składniki i wymieszać je delikatnie (ale dokładnie).
Podawać na kanapce, w sałatce lub po rozgnieceniu widelcem jako guacamole ☺


Duża ilość soku z limonki lub cytryny sprawi, że w szczelnym pojemniku awokado wytrzyma w lodówce 2-3 dni (jeśli nie było przejrzałe).
Na dłuższe przechowywanie przełożyć do pojemników na mrożonki i zamrozić. Po rozmrożeniu miąższ jest bardziej miękki.

zupa - mrożonka podstawowa

przykładowo na jedną porcję mrożonki (3-4 porcje zupy):
1 duży ziemniak
2 średnie marchewki
1 średnia cebula
3-4 ząbki czosnku

Przygotować kilka porcji warzyw.

Warzywa obrać, umyć i pokroić w większą lub mniejszą kostkę.
Do mrożonki przeznaczonej na zupę z mlekiem kokosowym można od razu dodać zielony groszek.
Rozłożyć porcje do torebek bądź pojemników do mrożenia i zamrozić.

Dzięki mrożeniu można zrobić większy zapas warzyw bez obawy, że się zepsują; mamy też pod ręką gotową bazę do różnych zup.

Przygotowanie zupy:
do ok. 1 litra gotującej się wody z przyprawą warzywną (bulionu) dodać mrożonkę, łyżkę czerwonej soczewicy, ew. sól i gotować 20 minut; w odpowiednim momencie dodać wybrane pokrojone warzywo (kalafior, brokuł, kiszoną kapustę, młodą kapustę, brukselkę, szczaw, por, podsmażone kostki selera itp.) lub grzyby, przed podaniem posypać natką.

niedziela, 28 kwietnia 2019

marchewka "wędzona" na kanapki

2 duże marchewki (grube)
woda do gotowania
1 łyżka oleju


zalewa:
4-5 łyżek oleju (np. lnianego)
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżeczka octu z czerwonego wina
1/2 łyżeczki granulowanego czosnku
1 płaska łyżeczka aromatu dymu wędzarniczego (w postaci proszku)
1/2 łyżeczki grubo mielonego pieprzu
ew. 1 łyżka płatków drożdżowych

Marchewkę obrać, umyć i ugotować w małej ilości wody (ok. 10 minut).

Po przestygnięciu pokroić na plastry grubości 3-5 mm i podsmażyć na oleju przez 5-10 minut, mieszając od czasu do czasu.

Przygotować zalewę, łącząc wszystkie składniki. Dodać gorącą marchew i dokładnie wymieszać.

Przełożyć do słoików i kiedy wystygnie, wstawić do lodówki. Najlepsza jest po 3-7 dniach, ale może stać dużo dłużej.

Podawać na kanapce lub jako dodatek do drugiego dania.

niedziela, 21 kwietnia 2019

buraki kiszone

na litrowy słoik:
2 średnie buraki
1/2 l przegotowanej wody
1 płaska łyżka soli do przetworów
2-3 ząbki czosnku
2 liście laurowe
kilka ziaren pieprzu
kilka ziaren ziela angielskiego
ew. trochę soku z kiszonej kapusty


Buraki obrać, umyć i pokroić w cienkie plastry; czosnek obrać i pokroić; wodę zagotować, rozpuścić w niej sól i ostudzić (może być lekko ciepła).
Pokrojone buraki układać w szklanym słoju lub kamionkowym naczyniu, przekładając czosnkiem i przyprawami (liści laurowych lepiej nie umieszczać na samej górze, żeby nie wypływały na wierzch).
Zalać wodą z solą min. 1 cm nad poziom buraków (im więcej, tym większa szansa, że nie wypłyną) i ewentualnie dodać łyżkę soku z kiszonej kapusty lub zakwasu z buraków.
Przycisnąć mniejszym słoikiem z wodą, postawić na talerzu i pozostawić w temperaturze pokojowej w ciemnym miejscu lub przysłonić kuchennym ręcznikiem.
1-2 razy dziennie lekko zamieszać górną warstwę wody i pilnować, żeby buraki nie wypłynęły na powierzchnię, co powinno zapobiec pojawieniu się pleśni.

Po 1-2 dniach zacznie się tworzyć biała pianka, co jest zjawiskiem pożądanym. Jeśli natomiast pojawi się pleśń, całość niestety należy wyrzucić.
Po 5-7 dniach buraki przełożyć do słoików i zalać zakwasem, przechowywać w lodówce.
Zakwas można wykorzystać do picia lub zrobienia barszczu, buraki jako dodatek do sałatek i zup.